|
|
| Zobacz opinie | | Powrót | |
|
|
|
|
|
 |
|
8264579
|
|
|
|
|
 |
|
Pon-Pt 7-20; Sob-Nd 9-17
|
|
|
|
| Rano |
| Koło południa |
| Po południu |
|
|
|
|
|
|
Bardzo czyste wnętrze Dzięki swojej lokalizacji, bardzo atrakcyjne dla wszystkich, poszukujących dobrego, taniego jedzenia na Nowym Świecie.
|
|
|
|
| Grzybowa z makaronem (500 g) |
|
2,10 PLN |
| Pomidorowa z ryżem (450 g) |
|
1,44 PLN |
| Ziemniaki z tłuszczem (200 g) |
|
1,20 PLN |
| Bigos (200 g) |
|
3,50 PLN |
| Placki ziemniaczane z cukrem (230 g) |
|
2,70 PLN |
| Kotlet mielony wieprzowy (100 g) |
|
4,30 PLN |
| Kasza gryczana z masłem (270 g) |
|
1,03 PLN |
| Naleśniki z serem, śmietaną i cukrem (270 g) |
|
2,17 PLN |
| Filet z mintaja + ziemniaki + surówka |
|
7,20 PLN |
| Kotlet schabowy + ziemniaki + surówka |
|
8,50 PLN |
|
|
|
|
|
Nowy Świat, pomiędzy przystankami Foksal a Ordynacka,
|
|
|
|
|
|
19-1-2007 |
|
 |
|
Ja |
|
W Familijnym ubogi zak, ktory ogromna czesc swoich pieniedzy zostawia w barach typu XERO;) moze najesc sie do syta za male pieniadze. Bardzo smakowaly mi nalesniki ze smietana i cukrem za jedyne 2,30zl, kluski leniwe z cukrem za 2,10zl i budyn z sokiem za 1,01zl. Mankamentem Familijnego jest rozstawienie stolikow. Caly czas mialam wrazenie, ze pomidorowa lub surowka z marchewki jakiegos wyglodnialego "przechodnia" wyladuje na moich relatywnie tluszczo-nie-lubnych spodniach. ;) Generalnie nalesnikow i plackow (ktore sa pyszne, aczkolwiek ociekaja tluszczem) rano nie ma i mialam okazje sie o tym przekonac na wlasnej skorze kiedy wybralam sie do Familijnego na sniadanko i pani oznajmila, ze na placki i nalesniki trzeba przyjsc o 12:00, co tego samego dnia uczynilam :). Ogolnie polecam, jedzonko smaczniaste i cena przystepna! |
|
28-10-2006 |
|
 |
|
Malinka |
|
Jeśli chcecie dobrze i tanio zjeść, to polecam Bar Familijny. Miła obsługa i tanie jedzenie. Jedynym minusem są duże kolejki, ale to chyba świadczy na ich korzyść! Ja osobiście nie spotkałam się z brudnymi sztućcami ani ze szkłem w jedzeniu a już napewno z czyimś włosem w zupie. Jednym słowem zajebiście!!!!!! |
|
10-10-2006 |
|
 |
|
Sylwusia:) |
|
Bar Failijny IS THE BEST! Tu możesz zjeść tanio ale za to bardzo dobrze:-).Ludzie, którzy tam pracują są uprzejmi i mili. Szczególnie polecam naleśniki z jagodami- mniam mniam:-)). Pozdrwiam moją mamusi(Grażyny)! |
|
28-9-2006 |
|
 |
|
Marcin |
|
Czasem tam wpadne znudzony restauracyjnym jedzeniem. Mozna tam zjesc jak u Babci na urodzinach a do tego bardzo tanio. Fakt, ze czasem towarzystwo nie jest na najwyzszym poziomie ale z drugiej strony przy okazji mozna poznac kogos nietuzinkowego. |
|
20-7-2006 |
|
 |
|
mniam mniam |
|
Wiekszosc negatywnych opini pochodzi chyba od wlascicieli okolicznych kebabow, po wizycie w ktorych mozna rzeczywiscie miec rozne sensacje zoladkowe! Ok, zgadam sie, ze czasem przyjdzie jakis lump, ale mnie bardziej denerwuje nowobogackie chamstwo albo dresiarstwo tloczace sie w Sfinksie czy innych fastfoodowniach. Od 2 lat wpadam do F. na pyszne domowe jedzonko i ANI RAZU sie nie nacielam!!! Polecam!!!! |
|
12-6-2006 |
|
 |
|
Anonim |
|
Jeśli chcecie zjeść na brudnym talerzu z brudnymi sztućcami niedogotowane i do połowy obrane ziemniaczki oraz spróbować surówki nakaładanej gołą łapą z brudnym plastrem wybierz sie do tego baru. Niezapomniane wrażenia pozostaną Ci na całe życie tak samo jak sraczka! Nawet Stoperan Ci nie pomoże! Wstąp a dostaniesz porcję brudu i kału za friko! Polecam! |
|
27-4-2006 |
|
 |
|
Aga |
|
Ja widzę, że tu ludzie w ogóle nie łapią klimatu barów mlecznych!! Super tanie, PYSZNE jedzenie i klima jak z "Misia".SuperSuperSuper!!! |
|
|
Po przegryzieniu odrobiny szkła w ziemniakach napewno poprawią Wam sie wasze humory gdyz po Waszych zębach przebiegnie przeraźliwy prąd. Ale nie martwcie się. Na skołatane nerwy możecie zamówić pomidorową z ryżem - plastikowe kulki w zupie całkiem gratis. Jak macie ochote na ser, możecie go zeskrobać ze stóp jakiegos Pana Żula. Okazje na to znajdziecie codziennie. Polecam serdecznie. Taaakiego urozmaicenia nie oferuje żaden inny bar mleczny :) SRACZNEGO ŻYCZE |
|
10-4-2006 |
|
 |
|
Chorzowianin |
|
Dzien pierwszy: pierogi z mięsem które smakowaly jak pierogi z mielonymi podrobami, fasola w rosole, oraz stara gruba baba ktora nonstop wrzeszczala że ktos ma jej zetrzec stolik ktory wczesniej pochlapała dzien drugi: kartofle z plastikowymi kulkami i pomidorowa z włosami dzien trzeci: kartfle z kawałkami szkła oraz trzech obleśnych, niemytych od lat facetów, ktorzy zasmrodzili caly bar. do tego pogryzione aluminiowe sztućce. krótko mówiąc WIEŚ!!!!!!!!!!!!!! sanepid chyba o 'familijnym' zapomnial |
|
09-4-2006 |
|
 |
|
konar |
|
Rewelacja! Caly obiad za 5zl, i to nie byle gdzie, bo na Nowym Miescie! |
|
19-3-2006 |
|
 |
|
WC POWER |
|
Nie ma jak familijny !!! Po objedzie siedzisz w kiblu i wyjsc nie mozesz... Ciekawe ile placa sanepidowi aby nie zamkna lokalu..... |
|
21-11-2005 |
|
 |
|
Ja |
|
Tragedia nie polecam nikomu tej "wspaniałej" knajpki: śmierdzi bliżej nieokreślonym zapachem, smak potraw nie przypomina w niczym tego, co zamówicie, klimat w rzeczy samej na pierwszą randkę, ale z osobą, od której chcielibyście się odczepić a nie wiecie jak-najlepiej zamówić leniwe (na randkę jak znalazł) Myślę, że leniwe przy świecach popijane lampką nie skazitelnego mleka z kożuchami załatwi temat raz na zawsze.HEHEHE NAPRAWDĘ NIE POLECAM |
|
20-10-2005 |
|
 |
|
smakosz |
|
mało miejsca i dużo lumpów. najlepsza jest Złota kurka: |
|
|
Jedzenie jest debesciarskie.Szybko i tanio. Nie nalezy zapominac o fantastycznym klimacie. Najlepsze miejsce na pierwsza randke ;) |
|
16-8-2005 |
|
 |
|
ru |
|
dobrze i tanio :) a mielony kosztuje 5.60 , nieaktualne ceny :P |
|
|
według mnie najlepszy mleczak w warszawie. Polecam ogórkową! |
|
| | Dodaj opinię | | Powrót | |
|